Nosework – wprowadzenie zapachu przez „parowanie”

Nosework – wprowadzenie zapachu przez „parowanie”

Zaczynając przygodę z nosework musimy zadbać o dwie rzeczy. Odpowiednią motywację oraz „uruchomić” u psa nos. Jeżeli początkowo nasz pupil szuka smakołyków, będzie nam to łatwiej osiągnąć. Później wystarczy „podłożyć” próbkę zapachową (więcej o próbkach zapachowych – kliknij tu). Pies węsząc potrafi „rozłożyć” zapach na poszczególne jego składowe, dlatego znajdując jedzenie będzie także wiedział o tym, że znajdują się tam inne zapachy. Z czasem zrozumie, że ich znalezienie jest dla niego korzystne.

Zanim rozpoczniesz trening, ustal swój „rytuał startowy” (więcej o rutynie startowej – kliknij tu). Przygotuj dwa zamykane pojemniki (które dadzą się szybko otworzyć) z dziurką/dziurkami w pokrywce. Zostało tylko znaleźć pomocnika (ewentualnie możesz ćwiczyć samemu) i zaczynamy:

Ćwiczenie 1

Wyznacz sobie linię startową. Wykonaj swój rytuał startowy. W tym czasie pomocnik stawia przed psem jeden z pojemników (odkryty) ze smaczkiem w środku. Wyślij psa na zwykłą komendę do szukania (np. „szukaj”). Poczekaj, aż podbiegnie do pudełka i znajdzie w nim przysmak. Dopiero wtedy przekraczasz linię startową i chwaląc, zachęcasz psa do powrotu na miejsce startu (po drodze lub na linii startu nagródź go).

Ćwiczenie 2

Tym razem pomocnik stawia przed psem dwa pojemniki, ale tylko w jednym z nich jest umieszczone jedzenie (ważne, by zawsze znajdowało się w tym samym). Reszta ćwiczenia przebiega tak samo, jak przy poprzednim. Za każdym startem pomocnik powinien zmieniać ustawienia pojemników, by pies nie biegł na pamięć do jednego z nich.

Ćwiczenie 3

Chcąc uzyskać pewność, że pies posługuje się węchem, przykrywamy pojemniki (pamiętaj, by pokrywka miała spory otwór lub kilka małych). Po znalezieniu przez psa właściwego pudełka, odkryj mu je i pozwól zjeść smaka ze środka. Zakończ tak, jak poprzednio, zachęcając psa do powrotu na linię startu.  Dzięki temu, że po znalezieniu przysmaka, go dostanie, zachowasz motywację na szukanie. Jeżeli tej nie brakuje Twojemu psu, przejdź szybko do kolejnego etapu.

Ćwiczenie 4

Kolejny etap to nauka, że nagrodą nie jest to, co pies znajdzie, a pochodzi od przewodnika. Tym razem zamiast odkrywać pokrywkę (i tym samym pozwalać psu zjeść smaka ze środka), nagródź go za odnalezienie właściwego pudełka, a następnie zachęć przysmakiem do odejścia od niego.

Ćwiczenie 5

Pora umieścić w pojemniku, obok jedzenia, próbkę zapachową. Tym razem, zanim zachęcisz psa do powrotu na linię startu, pozwól mu powąchać pudełko kilkakrotnie (dzięki temu szybciej utrwali sobie zapach/zapachy, które docelowo ma szukać). Za każdym razem, gdy to zrobi, chwal i nagradzaj go. Po kilku powtórzeniach, zakończ wracając na linię startu.

Ćwiczenie 6

Pora na usunięcie z pojemnika jedzenia i wprowadzenie komend, które będziesz używać w nosework (więcej o ich roli – kliknij tu). Tym razem słowo, którego używasz do szukania zamień na specjalną komendę, a po znalezieniu próbki zapachowej, wypowiedź „marker” i pochwały. Oczywiście nagródź psa. Poczekaj, aż ponownie powącha pudełko, pochwal i daj smakołyk (tym razem nie używaj już „markera”). Powtórz lub zakończ wracając na linię startu, po drodze mówiąc komendę kończącą.

Pamiętaj – do kolejnego ćwiczenia przechodzimy dopiero, gdy poprzedni etap mamy w pełni opanowany. Przed każdym startem wykonuj swój rytuał. Ułatwi to psu w późniejszym czasie „wejście w tryb pracy”. Trenuj w krótkich sesjach i przerywaj w momencie, gdy pies ma duży zapał do ćwiczenia. Dzięki temu zachowasz motywację.

Piotr Awencki

#nosework #polskaliganosework #klubnoseworkwarszawa #zuzikdog #mądrenosy #noseworkwarszawa #treningnosework #trenernosework #zajęcianosework #noseworkpolska #treningwęchowypsa #detekcjazapachów #noseworkkurs